ale on moze w kazdej chwili zrezygnowac z jednego pracodawcy i przejsc do drugiego - takie prawo pracy. musi jednak zaplacic odpowiednia odszkodowanie
skad wzialem? ano stad ze czytam codziennie prase sportowa i jakis czas temu o tym pisali w hiszpanii i anglii
bylo nawet tlumaczone na polskich portalach jak nie miales okazji
przepis ten jest po to by kluby nie traktowaly swoich pilkarzy jak niewolnikow niszczac im kariery gdy ci nie chca np przeluzyc kontraktu nadz uzali ze czas zmienic pracodawce. jako ze nie reguluja tego zadne klauzule zostalo to ustalone odgornie
alex moze sobie mowic dowolne rzeczy. po piewsze nie on odpowiada za finanse i nie on negocjuje transfery a po drugie to prasa twierdzi ze tak powiedzial. moze sobie wymyslec nawet 150 milionow a jak zawodnik sie uprze to odejdzie za mniejsza kase.



