Morientes rzeczywiscie fatalnie przestrzelil.
Co ciekawe moj kumpel zaczal ogladac ze mna mecz w drugiej polowie. I jego wnioski - Hiszpanie nie istnieli na boisku, murowali sie i to Anglicy ciagle prowdzili gre
Powiedzialem mu, zeby sobie pierwsza polowe lepiej obejrzal.



