Potencjału nie można stracić, tylko go nie zrealizować. Vicente ma problemy z regularną grą w klubie, więc co tu mówić o reprezentacji. Obawiam sie, ze powołanie wyszłoby mu tylko na minus. Gdy wróci do gry, reprezentacja na pewno to odczuje. Mimo wszystko nadal jest to najlepszy skrzydłowy w Hiszpanii, a 6 asyst i 3 gole w tym sezonie ligowym tylko to potwierdzają.
A co do meczu, to był bardzo nudny. spodziewałem sie właśnie takiego widowiska, lecz zmusiłem sie do obejrzenia bo chciałem zobaczyć jak wypadnie piątka graczy Valencii. Jak zwykle nie zawiódł Villa i Albelda, ale Silva, Angulo i Moro troszkę poniżej oczekiwań.



