Valencia CF (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 09 lut 2007, 0:04

Valencianista pisze:A co się tyczy Albeldy.Jest nieoceniony ale niespełna rok temu podpisał nowy kontrakt.Dziś oczekuje renegocjacji tej umowy.Czy słusznie Zapewne tak,choć zdania na największym hiszpańskim forum poświęconym Nietoperzom są podzielone.W ankiecie było coś około 57% na tak (ma prawo oczekiwać nowej umowy),zaś pozostałe 43% to były głosy przeczące.Obecna umowa obowiązuje do 2010 roku.

Myslałem, ze Albelda ma kontrakt tylko do konca przyszłego sezonu i stad takie zamieszanie. Jesli jest tak jak piszesz to naprawde dziwne jego zachowanie...
Valencianista pisze:O ile się orientuję to mogło rozejść się o jakąś wstępną umowę Ayali z Villarreal.Umowę za które zerwanie należałoby uiścić opłatę rzędu 3 lub 4 mln Euro.Do tego należałoby doliczyć dwuletni kontrakt el Ratona (około 1,5 mln za sezon),prowizję której za prolongowanie umowy żądał Mascardi (o ile pamiętam coś koło 1 mln) no i podatki.W efekcie koszowałby nas około 10 mln.
Pytanie czy była taka umowa. Sam Ayala chyba temu niedawno zaprzeczał i twierdzil, ze nadal priorytetem jest pozostanie w Valencii, jednak zadnych krokow ku temu Amadeo nie poczynil. Wiec lepiej zapewnic sobie przyszłosc juz teraz nie czekajac na decyzje Włocha. Pewnie i tak nowej umowy by nie było. Coś nie wychodza mu dobe stosunki ze starszymi pilkarzami, a nawet trenerem. Quiqe chyba kilka razy wypowiadał sie, ze chce aby Ayala pozostał.

Wróć do „Hiszpania”