ulubione kluby z różnych lig

Awatar użytkownika
Axel Hammond
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 160
Rejestracja: 30 gru 2004, 17:16
Reputacja: 0
Lokalizacja: Amsterdam

Post autor: Axel Hammond » 30 gru 2004, 23:57

Lazio pisze:hahaha o Boze ale sie usmiałem nafaszerowanymi strrydami buahhaha to pokaz chcociaz jednego takjeigo pilkarza a jak byli to jzu ich nie ma FIFA ich zawiesila
Ta, już by ich FIFA zawiesiła. Musiałaby przy tym rozwiązać większość profesjonalnych piłkarskich klubów, przy czym ta profesjonalność objawia się głównie umiejętnością takiego dawkowania sterydów i koksu, żeby futboliści nie wykitowali. Czasami coś się popieprzy panom odpowiedzialnym za dawkowanie sterydów i mamy przykre przypadki śmeirci na boisku kilku Rumunów, Miklosa Fehera czy Marca-Vivien Foe. Bajeczki o ukrytych wadach serca mozecie opowiadać swoim dzieciom na dobranoc. Nikt normalny się nie przyzna, wszyscy będa to tuszować. Przecież interes musi się kręcić panowie...
mimek pisze:
Axel Hammond pisze:Ja nie lubię żadnych klubów, a najbardziej Wisły Kraków. Piłka nożna to wyjątkowo nudny sport - 22 osiłków nafaszerowanych sterydami i innym gównem biega po boisku a na końcu i tak wygrywaja Niemcy.
Chlopie to czego szukasz na tym forum :?: Jesli cie pilka nozna nie interesuje to po co wogole piszesz na tym forum :!:
Nie napisałem że mnie nie interesuje, tylko że nie lubie żadnych klubów - to drobna różnica (widzę że przeoczyłeś). Natomiast co do dalszej mojej wypowiedzi - nie są to moje słowa, lecz cytat z Gary'ego Linekera (znacie takiego?). Poza tym lubię rozmawiać z ludźmi, lubię fora PHPBB (bo wszystkie są na jedną modłę robione co mi bardzo odpowiada) i sobie tu z wami będę dyskutował.
Lakier pisze:I co w tym śmiesznego, on powinien za to ostrzeżenie dostać! Obraża piłkarzy, gdyby piłkarze Juve brali koksy to by było wykryte podczas kontroli antydopingowej (nie mówie ze nic nie brali, ale napewno nie koksów)
Wykryte? Nie bądź śmieszny! Wiesz jaki byłby dym, jakby to udowodnili? Całe szefostwo Juve z kilku lat poszłoby siedzieć, piłkarze zostaliby zdyskwalifikowani, kto wie - może odebrano by im tytuły mistrzowskie, puchary, ligę mistrzów i inne cuda. Premie także poszłyby się kochać.
Wygodniej jest udawać że wszystko jest OK i ukarać jakiś dwóch leszczyków dla niepoznaki.
Lakier, życzę ci więcej tolerancji. Może kogoś smieszył mój post. A co? Ma do tego prawo.

Wróć do „Wracając Do Meritum”