Ogólnie to jestem maksymalnie wku***ony - dziewczyna moich marzeń nie potrafi mnie nawet normalnie spławić - zawsze tłumaczy się że ma korki po lekcjach, a ostatnio jak już nie miała wymówki to powiedziała że musi z siostrą która właśnie wróciła ze studiów obiad przygotować


