FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 10 lut 2007, 22:00

Jarzinho pisze:Nie czytam niestety wszystkich wiadomosci na wszystkich stronach.
Ja też nie siedzę 24 na dobę na stronkach Barcy choćbym bardzo tego chciał. Czasem wystarczy trochę zdroworozsądkowego podejścia. Informacja na BO tylko potwierdziła moje przypuszczenia.
Jarzinho pisze:Z innej strony jesli dziasiaj Messi nie dostanie wiekszej lisoci minut na gre, to tym bardziej nie widze szans na dłuzszy wystep przeciwko Valenci, a juz napewno z Liverpoolem.
Nie dzisiaj tylko jutro :wink:
Leo i Samuel będą wprowadzani stopniowo. Messi jest teoretycznie w lepszej sytuacji, ale tylko ktoś niepoważny mógłby postępować z nim tak jak Ty oczekiwałeś. Wyobraź sobie, że na meczach z Valencią i Liverpoolem świat się nie kończy i nikt nie będzie ryzykował jego zdrowia. Zagra tyle ile będzie trzeba z uwzględnieniem wszelkich aspektów i ani minuty więcej. Do meczu z Liverpoolem pozostało nieco ponad tydzień. Trudno powiedzieć ile zagra. Może 45 minut? Nie ma sensu strzelać. Rijkaard i reszta wiedzą lepiej niż Ty czy jak należy to rozegrać.
Jarzinho pisze:Poprostu nie złapie rytmu meczowego, juz nie wspominajac o Eto'o.
To chyba oczywiste, że po tak długiej przerwie nie złapie się rytmu meczowego w przeciągu tygodnia czy dwóch. Nikt tego nie oczekiwał bo to niemożliwe i nikt też nie będzie usiłował tego dokonać.
Jarzinho pisze:w porownaniu do kontuzji Kamerunczyka to ta Leo jest jak grypa do złamania
:roll:
Jarzinho pisze:Sam Mentor wspomnial, ze Holender nie lubi robic zmian w przerwie. Wiec trudno sobie wyobrazic, ze zrobi takie w spotkaniu z Valencia, tym bardziej, ze takze w tym meczu Leo i Samuel beda ciagle bez ogrania meczowego. Skoro powiedzial tak jak w podanym linku, to nalezy sie spodziewac powtorki z Osasuny, czyli ciagly widok na ławke rezerwowych i kilka minut.
Kilka minut to Eto'o zagrał z Osasuną. Jutro zagra pewnie o kilka więcej. Messi przypuszczalnie zagra mnie więcej tyle co Samuel.
Jarzinho pisze:Podane przez Ciebie 70 minut po tak dlugiej przerwie wystarczy do dobrego przygotowania ich do spotkania z Liverpoolem. Dla mnie nie.
Na pewno nie wystarczy, aby ich w 100% przygotować, ale zrozum, że to jest niemożliwe. Kontuzja nie wybiera. Nikt nie miał wpływu na to jak długo będą się rehabilitować. I tak wyszło lepiej niż zapowiadały początkowe diagnozy.

Wróć do „Hiszpania”