Skoki Narciarskie

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 11 lut 2007, 0:31

Tak, przyznaje sie. W czasach Malyszomanii ogladalem kazdy konkurs, interesowalem sie skokami, podobaly mi sie. Ale tu chyba nie bylem wyjatkiem, wiec to wyznanie az tak straszne nie jest :lol: Ale jak patrze dzisiaj na ten sport, to dochodze do wniosku, ze znajduje sie bardzo wysoko na liscie sportow debilnych, tudziez bezsensownych. Czy tu cokolwiek zalezy od czlowieka? Forma zawodnika to tylko niewielki procent wyniku. Do tego dochodzi - pogoda, gosc ktory puszcza zawodnika z belki, szczescie i jeszcze milion innych rzeczy o ktorych nikt nie ma pojecia. Podsumowanie tego sportu - zawodnik skacze dobrze, nagle zaczyna osiagac matejowe odleglosci i pytanie do trenera i samego zawodnika - co sie stalo? Odpowiedz jednego i drugiego - Nie wiem :lol: . Przeciez to paranoja. Sport, w ktorym mistrzem swiata i mistrzem olimpijskim moze zostac kazdy, wystarczy ze ma szczescie, sport w ktorym gwiazdy pojawiaja sie co roku i tak samo szybko znikaja, albo popadaja w przecietnosc i pucharowa szarzyzne, sport, gdzie caly sezon zawodnik potrafi poswiecic przygotowaniom do jednego turnieju, jednego skoku, po czym wiatr zawieje nie tak jak trzeba :lol:
Naprawde, ciesze sie, ze powoli skoki przestaja byc naszym sportem narodowym. Bo to nie jest sport.

Wróć do „Inne sporty”