Siatkówka

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 11 lut 2007, 10:54

Yukasz pisze:Babel ja w temacie siatkarskim pisałem poważnie bo ja w przeciwieństwie do was z tamtego tematu nie zauważam aż tak słabej gry Stelmacha, a tym bardziej w odniesieniu do Woickiego Rolling Eyes I dlatego nie rozumiem dlaczego AZS miałoby wygrać 3:0 z Woickim na rozegraniu

Smiało mogłes poruszyć to w tym temacie. Nie musiałbym pisać posta pod postem. Ale władza jest po to żeby nadużywać.

Otoż na poczatku ustalmy co jest punktem odniesienia w ocenie Stelmacha. Poziom PLS-u, oczekiwania względem byłego reprezentanta kraju, czy sam Andrzej Stelmach. Bo jesli to ostatnie ktyterium to zagrał nieziemsko. Ja natomiast oczekuje od rozgrywajacego trochę więcej niż poprawne wystawianie lewe, prawe skrzydło, od święta środek czy druga linia. Do bloku i ofensywy nie można miec zarzutu, bo na Boga tak doświadczony, 2 metrowy gracz musi cos potrafic. Jednak to za malo jak na wystawiacza drużyny aspirującej do tytułu mistrza. Woicki w drugim secie pociągnał gre (razem z Patucha) i AZS odrobił straty, trener wpusicił z powrotem Stelmacha i ten wystwił kilka razy na dwublok (m.in ostatnia krótka). Uważam, że optymalne rozwiązanie to Woicki w pierwszym składzie, Stelmach wchodzi w końcówce na ustawienia z rozgrywającym w pierwszej lini. Ja jestem wyznania, że wzrost w siatkówce nie jest najważniejszy. Żebym nie był opacznie zrozumiany, jest ważny ale nie najważniejszy. Najlepszy przykład Pierre Pujol rozgrywająy Francji, wyzszy od Pawła Woickiego o 2 cm. i nikt nie boi się powierzyć rozegrania drużyny narodowej. A że ma chłop wielki talent to gra wspaniale. Wg mnie gra najbardzie zbliżona siatkówke do Ricardo Garcii, rozgrywającego Brazylii. Niestety nasi trenerzy troche skrzywdzili Pawła, bo ciągle wmawiali sobie, że Woicki jest za niski i poza Skorkiem i Felczakiem w kadrze B nikt nie dawał mu szans jako pierwszem rozgrywającemu. Niestety Paweł troche zatrzymał sie w rozwoju.

Wróć do „Inne sporty”