Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post autor: Sero » 11 lut 2007, 17:03

Sero pisze:Jednak mimo wszystko nie zdziwie się jeśli w Weronie zgubimy punkty.

Nic z tego :twisted:

Kolejna wygrana. Niesamowita jest ta maszyna. Kto nie stanie na drodze zostaje rozjechany, a Mancini zamiast hamować dodaje gazu :] Zagraliśmy jak zwykle czyli nie traciliśmy sił, kontrowaliśmy grę i skuteczność nie zawiodła. A zaczęło się wspaniale bo już w 1 minucie Adriano ładną bramką dał prowadzenie. Dziś Imperator pokazał się z dobrej strony i co ważne jeden z jego atutów - szybkość znów jest w niezłej dyspozycji. Pokazał to kilkakrotnie mijając rywali, a ci musieli już tylko faulować. Drugą bramkę strzelił niezawodny Crespo. Trzeba jednak przyznać, że Sicignano powinien był obronić to uderzenie z dystansu. Padła dla nas jeszcze jedna bramka, której autorem był Hernan, ale sędzia uznał spalonego (dokładnie nie widziałem, ale ofsajdu chyba nie było). Imponuje mi Maicon. Ten człowiek może biegać bez przerwy po całej lini boiska. Dziś trochę mniej efektywny jednak swoje zrobił. Nie było zresztą słabego punktu, wszyscy zagrali na "+".

Do fanów talentu Kosowskiego :p
Kamil wszedł na boisko w drugiej połowie i był bardzo aktywny. Raz nawet po jego mocnym dośrodkowaniu o mało samobója nie strzelił Cordoba. Na szczęście wówczas na posterunku był Cesar. Oddał też kilka strzałów, ale akurat w te miejsca gdzie powinni siedzieć kibice, a dziś ich nie było. A szkoda Kosa tymi 3 piłkami do nich mógł zaskarbić sobie większą sympatię kibiców :P


FORZA GRANDE INTER

Wróć do „Włochy”