Trenerzy Niemiec i Norwegii podali juz kadry na MŚ.
Niemcy :
Michael Uhrmann, Martin Schmitt, Stephan Hocke, Joerg Ritzefeld, Kevin Horlacher, Tobias Bogner
Niemcy mają w tej chwili jednego zawodnika w genialnehj formie. Jest to Uhrman. Później dobrze sie prezentują Schmitt i Ritzefeld, reszta pojechała, bo nie było nikogo w formie. Georg Speath się nie dostał, ale to w sumie nic dziwnego, bo w tym sezonie nic nie pokazał. Niemcy o medal chyba nie powalczą, bo wydaje się, że Austriacy i Norwegiowi sa lepsi - a i Finowie nie zostają w tyle. Choć tutaj tak naprawde niewiele wiadomo - Ahonen i Hautamaeki się przygotowuja - kto wie, w jakiej dyspozycji się pojawią w Sapporo. Lappi, Happonen, czy Jussi H. też pokazują sie z dobrej strony w tym seoznie i mysle, że Nimców pokonają.
Norwegia:
Anders Jacobsen, Roar Ljoekelsoey, Tom Hilde, Anders Bardal i Sigurd Pettersen.
Czyli raczej bez niespodzianek. Nie ma Romoerena i Bystoela, ale oni w tym roku skaczą wyjkątkowo słabo, zwłaszcza mistrz olimpijski - Bystoel
Jacobsen jest w tym sezonie liderem, choć nieoczekiwanie Sigurd zaczyna skakać bardzo dlaeko - jak kiedyś. Roar, Hilde i Bardal - nie skaczą już tak zmnakomicie, co gorsze - grzebią przy plastronach, aby zwiekszyć sobie powierzchnię nośną, niezbyt profesjonalnie.



