Wina Franka. To był mecz z Racingiem i Kamerunczyk powinien grac sporo wiecej. 8 minut, dwa razy pewnei doszedłby do pilki i koniec jego wystepu. Niby małoprofesjonalne zachowanie, jednka skoro wczesniej przeciwko trudniejszemu i ostrzej grajacemu rywalowi wystawil go, to dlaczego nie przeciwko Racingowi. Wczesniej wspominałem, ze powinien Eto'o wejsc w momencie zmiany Savioli. Kamerunczyk nie jest zawodnikiem, ktory bedzie sobie pogrywał po 10 minut. Sam Ryjek powinien to wiedziec, dwa dni wczesniej mowi cos o rytmie meczowym, a ktos ma go zdobyc grajac 15 minut w dwoch spotkaniach.
Śmieszna, małoprofesjonalna sytuacja. Takze nie rozumiem jaki cel chcial osiagnac Mister podajac to na konferencji, lepiej mogl to załatwic osobiscie z Eto'o.
Czy jak Samuel zagra 15 minut z Valencia, to cos zmieni, raczej bedzie jeszcze gorzej.



