To juz sie nie moge doczekac kiedy Eto'o zacznie ustalac sklad.
Niestety dla kibicow Barcelony (a w szczegolnosci tych, ktorzy bronia Murzyna) w tym co napisal deltinho jest mnostwo prawdy (jezeli nie cala prawda). To jaki kto ma charakter nikogo nie powinno interesowac w zawodowej pilce. On jest zawodnikiem a trener jest jego szefem. Wybaczcie, ale "nie wejde na 5 minut bo za krotko" zalatuje strasznym podworkiem, albo gwiazdorstwem. Nie wiem co gorsze.
No ale fakt faktem, ze teraz bedzi mozna przeczytac sporo artykulow i "wywiadow" jak to Ryj z Eto'o sie nie lubia i nie moga razem pracowac. Moze byc nawet zabawnie.



