Wydaję mi się, że tak samo uważała ławka trenerska Barcelony, skoro nie zaryzykowała wpuszczenia Kameruńczyka wcześniej. No chyba, że zaczniesz teraz rozpowszechniać jakieś nowe, szalenie interesujące teorie spiskowe, jak to Mister chce zniszczyć Eto'o albo ewentualnie zmusić go do szukania sobie nowego pracodawcy, bo coś tam, coś tam, ple ple ple..mistyk pisze:To ze Eto`o zagralby te 25 minut z Racingiem uwazasz za wrzucenie na gleboka wode?
Wtedy mówilibyśmy o wrzuceniu do basenu bez wody..mistyk pisze: O rzucenie na gleboka wode to moglibysmy mowic, gdyby Eto`o gral od poczatku przez 90 minut.
Po 4 (słownie: czterech) miesiącach przerwy trenuje już 2 (słownie: dwa) tygodnie..Przecież to o dwa za dużo!!mistyk pisze:Skoro trenuje juz od 2 tygodni na pelnych obrotach
Ale mogę się też mylić, bo nie znam się na fizjoterapii i nie wiem po jakim czasie piłkarz może brać czynny udział w meczach i nie wiem "gdzie jest słonko kiedy śpi", ale widzę, że za pośrednictwem forum piłkarskiego, dane jest mi spotkać się z ludźmi o wszechstronnej wiedzy. Bóg zapłać!


