I to byl wlasnie blad wedlug mnie. Bo nie trudno bylo przewidziec reakcje Eto`o, skoro nawet ja o tym pomyslalem w czasie meczu. Eto mialbyc juz gotowy na gre z Celta na Camp Nou. Nie byl, trudno. Byl za to gotowy na gre z Racingiem dwa tygodnie pozniej przez pare minut. Jesli to mozna wlasciwie nazwac gra.adekk pisze:
Wydaję mi się, że tak samo uważała ławka trenerska Barcelony, skoro nie zaryzykowała wpuszczenia Kameruńczyka wcześniej. No chyba, że zaczniesz teraz rozpowszechniać jakieś nowe, szalenie interesujące teorie spiskowe, jak to Mister chce zniszczyć Eto'o albo ewentualnie zmusić go do szukania sobie nowego pracodawcy, bo coś tam, coś tam, ple ple
Ehhh i znowu ten rytm meczowy....adekk pisze:
Przecież to o dwa za dużo!!On powinien łapać sławetny "rytm meczowy" już miesiąc przed wyleczeniem! Co za leń śmierdzący!
![]()
Bo na tym forum siedza tylko ludzie wszechstronnie wyksztalceni.adekk pisze:
Ale mogę się też mylić, bo nie znam się na fizjoterapii i nie wiem po jakim czasie piłkarz może brać czynny udział w meczach i nie wiem "gdzie jest słonko kiedy śpi", ale widzę, że za pośrednictwem forum piłkarskiego, dane jest mi spotkać się z ludźmi o wszechstronnej wiedzy. Bóg zapłać!



