Czy gdyby ktos w ramach protestu przeciwko hipokryzji Busza i USA wyrazil poglad, ze trzeba wypuscic Husajna, bo jego stan zdrowia przeciez do tego obliguje tez byloby ok?
Umowmy sie, ze walka o rowne prawo i rowna sprawiedliwosc w tym wypadku jest fajna wymowka. Gdyby nie chodzilo o separatyste podejrzewam, ze Pan Oleguer nawet by nie probowal probowac wyrownywac praw. No ale co tam.



