wlasnie pojawila sie wypowiedz eto'o:
powiedzial m. in. ze chce grac w barcelonie, nie ma nic do osoby trenera i uwaza ze nic miedzy nimi sie nie stalo. niestety powiedzial tez ze nie pozwoli by jakolwiek pilkarz jego druzyny wypowiadal sie o nim w ten sposob co ronaldinho (sic) nie gadajac wczesniej z nim
mysle ze dinho jest osoba ktora spokojnie to sobie z nim wyjasni. bo nie powiedzial nic zlego o kamerunczyku. zostal zapytany co sadzi o fakcie ze eto'o odmowil wejscia na boisko.
szkoda ze samuel nie powiedzial od razu podczas meczu ze boli go kolano - nie byloby wtedy sprawy



