Na polepszenie humorów mam tu żarcik dedykowany wszystkim modom (imiennie wysępuje w nim Fieldy - dlaczego?-bo tak
Umarł Fieldy i poszedł do nieba. Podchodzi do bram, patrzy a tam kartka "moderatorom wstęp wzbroniony". Zasmucił się, odwraca się z pochyloną głową i smutny idzie w stronę piekła. Nagle wybiega Piotr i krzyczy:
-Fieldy! wracaj, gdzie leziesz?!
-No do piekła - odpowiada smutny Fieldy.
-Do jakiego piekła, czekamy tutaj w niebie, masz już przygotowane miejsce!
-No, ale przecież zakaz...
-Fieldy- mówi z uśmiechem Święty Piotr - a jaki tam z ciebie był moderator...


