FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 14 lut 2007, 21:18

Obrazek

Motta rzeczywiście skakał z radości :lol: Dobry wariat z niego.


Teraz czeka nas pojedynek z Valencią. Cała ta sytuacja raczej nie wpłynie negatywnie na naszą postawę. O ile w ogóle wpłynie w jakiś sposób to może raczej pozytywnie. Na dzień dzisiejszy Valencia wydaje się najgroźniejszy kandydatem do mistrzowskiego tytułu. U siebie w tym sezonie grają znakomicie, ale jeszcze nie grali z nami :P Poza tym ostatnie spotkania między Valencią a Barceloną (a więc grane na Mestalla) były dość dobre w naszym wykonaniu. Jeżeli w niedzielę zagramy przynajmniej dobrze to powinniśmy osiągnąć chociaż remis. Ja oczywiście liczę na zwycięstwo chociaż wiem, że łatwo nie będzie. Takie 3 punkty wywiezione z Mestalla pozwoliłyby przystąpić do spotkania z Liverpoolem w bardzo dobrych nastrojach.

Wróć do „Hiszpania”