Piłka nożna a ideologia

Awatar użytkownika
rkoeman
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2098
Rejestracja: 16 wrz 2006, 23:27
Reputacja: 0

Post autor: rkoeman » 15 lut 2007, 17:15

Lakier, jak ty malutko wiesz na temat hiszpanii i jej spraw. a sie produkujesz

skoro juz zaczales ten temat to pozwol ze napisze:


hiszpania sie dzieli na kilka regionow ktore historycznie do niej nie naleza - katalonia, baskonia i navarra, galicja czy andaluzja (ostatnio glosy te staly sie popularne). rowniez tereny ktore kiedy nalezaly do krolestwa katalonii czyli baleary i okolice valencii.

ludzie mowia tam innymi jezykami albo nie czuja sie do konca hiszpanami (andaluzja) - stad kazdy z tych regionow walczy o swoja niezaleznosc, traktowanie ich 'innosci' z szacunkiem i zachowaniem ich indywidualnosci. malo kto chce calkowitej niezaleznosci i suwerennosci. chodzi jedynie o uznanie ich tozasmosci narodowej (galicja, katalonia oraz baskonia) badz inne zasady finansowania i wyborow wladz lokalnych (andaluzja i galicja - do pozostale juz to sobie zalatwily). tylko niewielki procent ludzi z tych regionow chce odlaczyc sie od hiszpanii i jest to klasyczny mit jaki powtarzaja osoby nie majace duzego pojecia o temacie

katalonczycy chcieli by ich wlasne pieniadze byly zupelnie ineczej rozdzielane i im sie to udalo. teraz oni a nie centrala w madrycie decyduja (podobnie jak baskowie) na co idzie ich majatek. nie okazuje sie nagle ze dostaja niewielka czesc bo reszta idzie na budowe autostrad w castylii y leon albo na umorzenie dlugow realu madryt (specjalnei o tym napisalem ale to dosc wymowny przyklad). teraz wiedza co sie dzieje z ich podatkami badz kasa nalezna z dotacji ue. i wszyscy sa zadoleni. ich jezyk w koncu zostal uznany za niezalezny a oni sami za narod. czyli zgodnie z prawda historyczna. czyli osiagneli to co chcieli. w kraju baskow jest to samo. tylko niewielki procent ludzi lubi i wspiera eta. eta ktora sciaga od swoich rodakow bandycki podatek rewolucyjny a najwieksza liczba ich ofiar to rdzenni baskowie ktorzy sie z nimi nie zgadzaja.

nie rozumiem wiec dlaczego wyskakujesz z tym ze ich druzyny powinny grac w innej lidze, dlaczego mieszasz w to reial club de espanyol (klub rdzennie hiszpanski majacy swoja siedzibe w stolicy katalonii)
Juz widze potege Kataloni bez Hiszpanii, oh mocarstwo nad mocarstwami.
kolejny brak niewiedzy. to reszta hiszpanii zyje z katalonii i kraju baskow czyli najbogatszych i samowystarczalnych regionow hiszpanii. ktorym udalo sie w koncu wywalczyc prawo do samostanowienia o sobie mimo ostatniego wybryku jednego z generalow (zyjacego w latach 70) ktory powiedzial ze 'przydalaby sie interwencja wosjkowa by przyprowadzic porzadek w katalonii) - wypowiedz z zeszlego roku

tak w telegraficznym skrocie wyglada ta sprawa. szkoda ze wykazalas sie az taka niewiedza rzucajac absolutami i uogolniajac

skoro real i mieszkancy kastylii maja prawo manifestowac ze sa hiszpanami to tak samo moga to czynic katalonczycy


ps - literowki poprawie pozniej ale siedze w pracy i nie mam czasu

Wróć do „Piłka nożna na świecie”