Cambiasso, Vieira i Zanetti graja w lini, a Stankovic gra za napastnikami, choć jak to zwykle bywa jest to papierowe ustawienie, bo Deki pracuje także w destrukcji. Generalnie ma wolną reke w poruszaniu się po boisku, podobnie jak Ibra. Skrzydła to w tym usawieniu bardzo ofensywnie usposobieni obrońcy Maicon i Maxwell (planowany był hiperofensywny Grosso). A na poczatku sezonu faktycznie Inter grał 4-4-2 bo przy kontuzji Estebana i licznych wykluczeniach Vieiry, do dyspozycji Manciniego był tylko jeden klasyczny środkowy pomocnik - Dacourt. Figo grywał jako joker lub zmiennik Stanko. Diego własnie byłby szykowany na następce. A tak jak zauważył bodajże Sero, Stankovic może grać bardziej cofniętego, a Capitano na prawej obronie. Więc rotacja to najlepsze wyjście posiadając tylu klasowych graczy.Akarin pisze:aha, chyba, że tak Razz sugerwałem się raczej meczem z Bayernem i Sportingiem Wink , czyli cofnięty to Vieira, a w środku gra Cambiasso?
Podejrzewam, że bardziej zalezy od tego na ile Moratti będzie uparty aby sciągnąc an San Siro młodego Brazylijczyka. Tym bardziej, że o zainteresowniu Interu tym zawodnikiem, było głośno jak grał jeszcze w Brazylii. Wtedy rywalizacje wygrało FC Porto.Akarin pisze:eśli pojawi się oferta ze strony Interu to duzo będzie zależało od sytuacji Klose



