Z Valencia, przegraliśmy trochę pechowo, aczkolwiek chyba zasłużenie. Nie da się wygrywać meczów nie mając zbyt wielu argumentów w ofensywie. Przeciętny Torres, młody Kun czy wreszcie beznadziejny Mista, do tego dochodzi kompletny brak zagrozenia bramki przeciwnika po stałych fragmentach, to troszkę za malo na prowadzenie gry i pewny wynik z takim przeciwnikiem jak "che".
W meczu z Sevilla cięzko wytypować będzie zwycięzce. Nie wątpliwie faworytem będą gospodorze, lecz Atleti wcale nie stoją na straconej pozycji i są nawet w stanie zgarnąć całą pule !
niedziela 18.02. godz 21 Canal+ Sport transmisja live.[/url]



