Dodałem 'inne partie' żeby nikt mi nie zarzucił że jestem uprzedzony do PiSu mimo że rzeczywiście tak jestduch99 pisze:Z tym, że te inne partie czyli Platforma, nie są u władzy i nie mają możliwości spełnienia swoich obietnic.
To trzeba było tak gadać żeby się dogadać z PO jak w zastępstwie zostaje Lepper z Giertychem. Tyle że obie partie tak w zasadzie to same chciały rządzić i tylko kłóciły się o stołki.duch99 pisze:No niby się przyznali, że zrobli coś wbrew sobie, ale tak szczerze trzeba przyznać, że jeśli nie z PO to z nikim, a wtedy czekałaby nas powtróne wybory, które przyniosłby minimalane zmiany na korzyść jednej lub drugiej partii. Na większość nikt nie ma szans i raczej prędko takich szans miał nie będzie.
tak wiec zgadzam sie z yukaszem
Bo to jeszcze było przed wyborami prezydenckimi i wbrew temu co mówili obawiali się że Polacy nie będą chcieli dwóch Kaczek na głównych stołkach w państwie. Później jak wiemy im się odwidziałoduch99 pisze:Jak dla mnie jest logiczne, że szef zwycięskiej partii zostaje premierem i bierze na siebie odpowiedzialność za funkcjonowanie państwa. Kaczyński nie chciał tego robić, tylko wygodnie sterować z tylnego siedzienia. Jak na polityka kreującego się na wielkiego przywódcę PiS było to zachowanie co najmniej naganne Rolling Eyes


