Na poczatku meczu dwie dobre okazje Makaay'a, jedna po bledzie obroncy, pozniej dobry strzal z wolnego. I pozniej, ni z gruchy, ni z pietruchy, po roznym trafia Klitzpera. Przypadkowa bramka, szkoda. Ale jest jeszcze czas.
Post autor: olson » 17 lut 2007, 15:51
olson
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Limited
Polski pakiet językowy dostarcza phpBB.pl
Zasady ochrony danych osobowych | Regulamin
Administracja, zarządzanie i wsparcie graficzne forum: pawel.studio