FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Post autor: Mentor » 17 lut 2007, 21:12

Najbardziej cieszy absencja Vicente. W sumie to Hiszpan częściej się leczy niż gra, ale kiedy już jest na murawie to gra bardzo dobrze. Jutro nie będzie nam zagrażał. Canizares to wielki bramkarz, ale historia pokazuje, że dosyć często miał okazję wyciągać piłkę z bramki po strzałach piłkarzy Barcelony a więc trudno powiedzieć na ile będzie to osłabienie gospodarzy :wink:

Nie wiem czy Messi zagra od początku. Trudno powiedzieć. Wstrzymam się tym razem od dywagacji :wink: W linii pomocy chcę widzieć Iniestę, Deco i kogoś z dwójki Edmilson/Motta. Trzeba się nastawić na walkę w środku pola. Opcja z Marquezem na dm-ie pewnie nie wchodzi w grę a przynajmniej jest mało realna. W ataku tym razem szansę od początku powinien dostać Eidur.

Kibice Los Ches mogliby się ożywić :roll: Przecież jest ich trochę na forum :roll:

Wróć do „Hiszpania”