Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18613
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2439
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 17 lut 2007, 22:06

I znowu wynik bez rewelacji. 0:0 u siebie z Betisem w przeciętnym stylu :roll: Sytuacje jakieś tam były. Niewiele, ale były. Przy sytuacji Ruuda po dośrodkowaniu Beckhama widziałem już piłkę w bramce...5-6 metrów, a on nad prostokątem :roll: No ale podobnie widziałem piłkę w bramce po jednym z rożnych dla Betisu - słupek(?), czy ich akcji z pierwszej płowy, gdzie strzał ostatecznie poszedł w Casillasa i piłka przeszła obok bramki. Assunsao w drugiej odsłonie też miał z resztą piłkę meczową gdzie w sytuacji sam na sam nie trafił w długi róg bramki. U nas blisko był Beckham z wolnego, blisko Helguera czy chyba Cannavaro, ale to nie w tym rzecz. Znów zabrakło skuteczności, a styl gry był taki sobie. Bywało już gorzej. Nie ma się jednak nad czym rozpływać...

Wróć do „Hiszpania”