AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
AzoriuS
Podawacz Piłek
Podawacz Piłek
Posty: 3
Rejestracja: 06 paź 2006, 11:58
Reputacja: 0
Lokalizacja: Katowice

Post autor: AzoriuS » 17 lut 2007, 23:08

Nie byłbym taki hurra-optymistyczny co do skuteczności Ronaldo. Przy pierwszej bramce nie mam pojęcia dlaczego obrońca nie wyskoczył do walki w powietrzu z Ronaldo(piękne zagranie Pirlo tak pozatym). Przy drugiej bramce R99 przyłożył tylko nogę aby zakończyć to co zaczął Ricardo. Nie wypominam już tego, że Siena to bardzo słaby rywal,a Ronaldo nie wykorzystał 200% sytuacji, którą sprezentował mu Brocchi. Dodam jeszcze brak dynamiki u Ronaldo i boję się, że chwyci za niedługo jakąś kontuzje. Niewiem czy on tak udawał przy wejściach przeciwnika w jego nogi... jeśli tak to jest fantastycznym aktorem bo przy każdym jego spotkaniu z murawą w formie leżącej aż ciarki mnie przechodziły jak chwytał się za nogi.

Co do samego meczu... Kaladze po ciężkiej kontuzji jest bez formy. Na plus zasługuję powrót wielkiego talentu Kaki, bo w poprzednich spotkaniach był jednym z najsłabszych zawodników Milanu. Nie możemy tak zagrać w defensywie z Celticiem, gdyż w takiej sytuacji będzie blamaż.

Wróć do „Włochy”