Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
assurbanipal
Pierwszy Skład
Pierwszy Skład
Posty: 611
Rejestracja: 05 lip 2006, 12:25
Reputacja: 0
Kontakt:

Post autor: assurbanipal » 18 lut 2007, 11:16

Ja juz sie nawet na meczach Krolewskich nie denerwuje :( Wiem na co stac "11" Fabio i jego samego. Remis byl naszym sukcesem, bo gdyby Iker nie byl w kapitalnej formie, a zawodnicy Betisu mieli lepiej nastawione celowniki to mecz moglby sie skonczyc, jak z Recreativo :(
Fabio totalnie nie poanuje nad druzyna. Tak zachwalany zelfix, ktory ostatnio przypadkowo strzelil gola, gral jak zywkle .... duzo biegal itd....ale efektem tego czerwona kartka, kilka fatalnie bitych rzutow wolnych i roznych....a przeciez nawet Reyes lepiej sobie w tym elemencie radzi. Co do "drewnianego" RvN to szkoda gadac, co z tego, ze strzelil troche bramek, skoro jest tak przewidywalny, ze obroncy ostatnimi czasy radza sobie z nim bezproblemowo. Natomiast Higuaon siedzi na lawie, a nawet jak gra to nie jako typowy napastnik. A pokazal juz przeciez, ze posiada niesamowity ciag na bramke i umiejetnosci miniecie, czy nawet dobrego podania.
Jedyny pozytyw z meczu to czerwien dla zelfixa, dobra forma Ikera i powrot Marcelo. Jezeli odpadniemy z LM to Fabio odleci i miejmy nadzieje, ze nastepca bedzie Schuster, ktorego Getafe gra bardzo widowiskowy futbol.

Wróć do „Hiszpania”