Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5672
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Post autor: cruel » 18 lut 2007, 13:40

Bzdura - Robinho miewał wiele przebłysków, gdyby drużyna dopasowała się poziomem, grałby jeszcze lepiej - patrz reprezentacja Brazylii.
A Raul? Ty sobie kpisz chyba? Raul nie jest w najlepszej dyspozycji od ponad 3 lat, do cholery. A miejsce w pierwszej 11 zajmuje. Oglądałeś wczorajszy mecz? Widziałeś jaki piach grał?
Już mnie trafia jak po raz n-ty słyszę 'stara' 'walczy', może jeszcze bonus za 'klaszcze' i 'pokrzykuje'? Szkoda tylko że na boisku reprezentuje od dłuższego czasu jedno wielkie zero.
Jeśli już Real ma podlec przebudowie, to razem z galacticos powinni również wylecieć tacy gracze jak Raul czy Guti - symbol lub nie, klaszcze czy nie, ale zawodnicy wypaleni, pozbawieni już jakiejkolwiek motywacji. Mimo że temu drugiego zdarza się od święta puścić jakąś dobrą prostopadłą piłę.

Wróć do „Hiszpania”