FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post autor: Valencianista » 19 lut 2007, 9:34

Zaza pisze:Dzis Flores wolał przesunać Marchena niż np. Silve na środku obok Albeldy. Nie mam racji

Witam Zaza,obawiam się,że nie masz racji.Jeszcze się nie zdarzyło w tym sezonie by Silva zagrał w środku pola.Nie ma do tego predyspozycji (choć patrząc na jego wszechstronność chciałbym się mylić).Silva to mediapunta,który z konieczności większość sezonu gra na lewej flance.Nawet gdy do gry byli zdolni wszyscy zawodnicy grał tuż za napastnikiem.Chyba tylko jakaś katastrofalna seria kontuzji (czy może być już bardziej katastrofalna niż nas spotkała :roll: ) mogłaby zmusić QQ do ustawienia go w środku pola.

Zaś sam mecz w naszym wykonaniu bardzo mądry.Przez większość spotkania Katalończycy byli bezradni wobec naszej gry w obronie.Szkoda okazji Moro bo bramka na 3-0 byłaby gwoździem do trumny.Niemniej jestem zadowolony.

Co zaś się tyczy Barcy.Trudno kogokolwiek pochwalić.Podopieczni Ryjka nie potrafili wykorzystać żadnego z atutów którymi dysponowali.Zostaje mi życzyć powodzenia w meczu z Liverpoolem.I zdecydowanej poprawy jakości gry.pozdr

Sempre Amunt...

Wróć do „Hiszpania”