Zwała

Awatar użytkownika
franz
Ki(L)gore Trout
Posty: 3855
Rejestracja: 15 paź 2006, 16:58
Reputacja: 100
Lokalizacja: Miasto Kanibali

Post autor: franz » 19 lut 2007, 12:58

Wiecie co to są "buszyzmy"? :lol:


Prezydentowi Stanów Zjednoczonych pisze:''Mylicie się. Wiem jakie to jest trudne. Rozmawiam, z rodzinami, które giną'' (podczas rozmowy o wyzwaniach, jakie niesie wojna, 13.12.2006 r.)

''Tak naprawdę, to w Waszyngtonie jest wiele raportów, których nikt nigdy nie przeczytał. Żeby wam udowodnić jak ważny jest ten właśnie raport, powiem, że ja go przeczytałem i nasz gość też go przeczytał.'' (Podczas spotkania z Tonym Blairem, o raporcie Bakera, Waszyngton 07.12.2006 r.)

''Jednym z moich najtrudniejszych zadań jest przyłączenie Iraku do wojny przeciwko terroryzmowi'' (w wywiadzie dla telewizji CBS, 06.09.2006 r.)

Prezydent Bush: ''Zadasz to pytanie w ciemnych okularach?'' Peter Wallsten z Los Angeles Times: ''Mogę je zdjąć''. Bush: ''Nie, są naprawdę interesujące.'' Wallsten: ''No dobrze, w takim razie je zostawię''. Bush: ''Do słuchaczy - tu nie ma słońca''. Wallsten: ''Myślę, że to zależy od perspektywy.'' Bush: ''Trafiony" (podczas wywiadu udzielanego niewidomemu dziennikarzowi; Bush później przeprosił)

''Nie byłem zadowolony, że Hamas nie chciał ogłosić, iż pragnie zniszczyć Izrael'' (Waszyngton, 05.05.2006 r.)

''Teraz musimy ustalić, jak współpracować, żeby osiągać ważne cele. Jedym z takich celów jest wprowadzenie demokracji w Niemczech'' (Waszyngton, 05.05.2006 r.)

''To jest pierwszy prezydent, George Washington oczywiście. Interesujące jest w nim to, że w ciągu ostatniego roku przeczytałem o nim chyba ze trzy czy cztery książki. Czy to nie interesujące?'' (podczas oprowadzania niemieckiego dziennikarza, Kaia Diekmanna po Białym Domu, 05.05.2006 r.)

''Lubię moich kumpli z Teksasu. Lubiłem ich, kiedy byłem młody, lubiłem ich kiedy byłem w średnim wieku, lubiłem ich zanim zostałem prezydentem. I lubię ich podczas prezydenta i lubię ich po prezydencie'' (Nashville, 01.02.2006 r.)
:lol2:

Wróć do „Hyde Park”