Jesteśmy po I połowie - Arsenal ma optyczną przewage, my atakujemy, PSV się bardzo dobrze broni. Rosicky miał okazje do gola - ale piłkę miał na lewej nodze i trafił w Gomesa - to samo Henry, miał okazje, ale trafił prosto w bramkarza. PSV od czasu do czasu kontratakuje, jednak my bardzo dobrze gramy w obronie - Jens praktycznie nie ma nic do roboty. 2 razy złapał piłke - nie były to mocne strzały, ale celne.
Liczę, że w II połowie strzelimy bramkę, bo o to chodzi, aby strzelić cokolwiek.



