Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
mistyk
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2463
Rejestracja: 25 sie 2006, 10:11
Reputacja: 0
Lokalizacja: Toruń

Post autor: mistyk » 20 lut 2007, 23:09

Rossi pisze:
No nic jak ktoś tu mówił MU przechodzi "kryzys" czy cos takiego ale nawet fajny ten kryzys skoro i tak wygrywamy. Myśle ze na Old Trafford bedzie tylko dopełnienie formalnosci 8)
To akurat ja mowilem i podtrzymuje swoje zdanie. Nie przechodzi kryzysu, ale ma serie slabszych meczow, co moze byc zapowiedzia kryzysu. To juz 3 mecz z rzedu, gdzie Man U gra slabo, a wygrywa tylko dlatego, ze przeciwnik jest slaby, lub jak to mialo miejsce dzisiaj - dzieki szczesciu.

Musze pogratulowac druzynie grajacej najladniejsza pilke w Europie (wedlug M. Trzeciaka) wygranej i przede wszystkim kiepskiej gry w dzisiejszym meczu. Ale szczerze mówiąc to nie jestem zaskoczony. Manchester w lidze i Man u w Lidze Mistrzow to w tym sezonie dwa inne zespoly. To juz jednak drugi mecz w LM, gdzie Manchester zagral slabo i mimo to wygral (patrz mecz z Benfica). No coz, szczescie dopisuje. Poza tym wedlug mnie sedzia nie powinien pozwalac wykonac rzut wolny w momencie, gdy bramkarz ustawia mur.

Ogolnie to nie grajacy dzisiaj nic specjalnego dzisiaj Man U wygrywa niezasluzenie z Lille. Remis bylby sprawiedliwym rezultatem.

Co cieszy to jednak swietna gra cudownego Michaela Carricka. Po raz kolejny nie zawiodl. [*]

Jako, ze nie ma tematu o tym spotkaniu to napisalem tutaj.

Wróć do „Anglia”