rkoeman pisze:ak figo prowokowal trybuny camp nou bylo ok - jak ktos zaczyna rzucac przedmiotami z trybun sb
Hehe , czy moglbys jakos sprecyzowac jego prowokacje ?;>
Jak pamietam co przez caly mecz byl upokazany , rzucany przedmiotami wszelkiego rodzaju .. (za duzo by pisac co jeszcze) , no i raz jak chcial wybic rzut rozny to tylko ironicznie poklaskał kibicą Barcy pod nosem za postawe , co trudno nazwac raczej prowokacją .
Ale wracając do meczu to po koncowym gwizdku mialem takie uczucie jakbysmy przegrali ;/ wynik teoretycznie korzystny ale i tak złość ogarnela pewnie nie tylko mnie . Teraz wystarczy tylko jedna brameczka przewagi Szwabow w rewanzu i pozamiatane
Ale generalnie nie jest tak najgorzej ... HALA MADRID



