rkoeman
no i co jest na trybkach Camp Nou ????? MEGAPIKNICK, ot i efekt.
Stadiony pełne rozśpiewanych fanatyków, kozackich opraw, płonących rac, skaczących kilkudziesięciu tysięcy ludzi przechodzą do lamusa, zbliża się dla nich armagedon, bo przecież piłka już nie tylko ma być dla wybranych klubów, ale coraz częściej również dla ciuli obwieszonych aparatami, z pełnymi kabzy kieszeniami, i gadżetami typu popcorn & coca cola.
Rzygać się chce, bo to juz nie mecz piłkarski tylko dobrze podany produkt marketingowy dla tych wymienionych wybrańców - potencjalnie najlepszych klientów/nabywców master card; play station; nutelli etc., aż żal dupę ściska



