FC Barcelona - FC Liverpool (21.02.2007)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18597
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2430
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 21 lut 2007, 21:39

kulekfcb pisze:może porównamy Cannavaro z Puyolem?
A co tu porównywać. Cannavaro jest jak Zaza...ma swój świat :P

Początek jakiś spokojny w wykonaniu Barcelony i Liverpool świetnie realizował podwójną strefę. Kiedy jednak zaczęły się akcje Barcelony to gdzieś zaczęły powstawać luki, czego efektem było kilka okazji i w końcu też bramka. Strzałów jednak wcale dużo nie ma. Rafa nastawił dziś Liverpool bardziej po hiszpańsku niż angielsku, zwłaszcza jeśli chodzi o zachowanie przy faulach. Zaskoczenie jednym stałym fragmentem i to prawie wszystko co pokazali The Reds w ofensywie...trochę mało :roll: Wynik jednak jest dla nich dobry. Valdes zabłysnął :lol: W końcu musiał popełnić ten błąd po niedawnych porównaniach z Casillasem :P

Wróć do „Puchary Europejskie”