FC Barcelona - FC Liverpool (21.02.2007)

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Post autor: Yukasz » 21 lut 2007, 23:04

:rotfl: Dla mnie bomba bo byłem za Liverpoolem :P

Valdes udowodnił że spory o to kto jest lepszym bramkarzem on czy Casillas można schować do kosza z brudną bielizną :twisted: Taki błąd w takim meczu nie może się przytrafiać nawet dobremu bramkarzowi bo co by nie mówić takie zagrania eliminują go z bycia świetnym bramkarzem ile by nie miał wcześniej wspaniałych parad. A to już któraś z kolei kuriozalna bramka puszczona przez Valdesa, bramka która nawet u bramkarzy średnich zespołów nie ma prawa się przytrafic. Samej porażki Barcy się nie spodziewałem bo myślałem że dadzą radę, rady nie dali... Liverpool wykonał plan w 400% :P - miał strzelić bramkę a strzelił dwie, miał nie przegrać a wygrał. Teraz szczerze wątpię w awans Katalończyków bo nie chce mi się wierzyć żeby Liverpool zaprzepaścił taką okazję. Chociaż znowu mogę się mylić :wink:

Wróć do „Puchary Europejskie”