FC Barcelona - FC Liverpool (21.02.2007)

cruel
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 5675
Rejestracja: 18 wrz 2005, 21:14
Reputacja: 332

Post autor: cruel » 21 lut 2007, 23:05

Brawa dla Beniteza... z drużyny bądź co bądź dużo słabszej kadrowo tyle wykrzesał, niesamowite. Barca raczej out.
guru pisze:a mi brak slow na ciebie cru i bonso. ['] po jednym bledzie skreslac Valdesa to trzeba byc talentem. [']
guru - bramkarz w drużynie tego kalibru co Barca nie może popełniać takich błędów. Jakby mu mało było pierwszego gola, to potem jeszcze stwierdził że fajnie będzie podanie złapać :lol: O mało co, a główka z tego wynikająca golem się nie zakończyła. Faktem jest że należę do towarzystwa "Anty-Pokemon", ale to jest prawda. Oglądałem mecz z kibicem Barcy - widziałem jego reakcje, przy jakichkolwiek dośrodowaniach w pole karne... jakoś nie mam takich nerwów kiedy mecz Realu oglądam i na Ikera muszę liczyć. Rzekłem.

Wróć do „Puchary Europejskie”