FC Barcelona - FC Liverpool (21.02.2007)

Awatar użytkownika
Corinthians
Vamos Argentina!
Posty: 4524
Rejestracja: 26 mar 2005, 19:20
Reputacja: 0
Kontakt:

Post autor: Corinthians » 21 lut 2007, 23:21

Vianuch pisze:A jeszcze btw. Dariusza, "Gudjensen" mnie rozwalił
Ty też mnie rozwalasz. Szpakowski odrazu się poprawił i powiedział dobrze. Szukacie na siłę błędów Szpakowskiego w komentowaniu. Najlepszy był ten user, który maila do niego wysłal :lol: Kurde, ale przedszkole. :) Na pewno Szpakowski się tym przejmie, albo i nawet nie przeczyta. Poza stronniczością w komentowaniu nie zauważyłem jakichś większych błędów, jak kiedyś. Był gorszy komentarz na jego meczach. Ale to chyba fani Barcy wyżywają się na niewinnym komentatorze, który sam nie wytrzymywał nerwowo :lol: EOT.

Pierwszy gol dla The Reds to mistrzostwo świata :lol: Dawno nie widziałem tak konsekwentnie grającej drużyny, poukładanej, pewnej i spokojnej. Rzadko oglądam takie mecze, kiedy jest wynik 2-1, 90 minuta, a ja jestem pewien, że drużyna przegrywająca nic już nie strzeli. Barca była bezradna. Oby tak dalej. :) Jestem jedynie zniesmaczony grą Messiego, który był małowidoczny, aczkolwiek kiedy miał piłkę, nawet mu coś wychodziło. Saviola, jak to Saviola. Nie trawie tego gościa, i nie spodziewałem się hat-tricka w jego wykonaniu. Kiedy on ostatnio grał w LM? Może go trema zjadła, a może to było jego właściwe 'ja'.

PS. Są nagrody za dobrą odpowiedź w ankiecie? ;)
Ostatnio zmieniony 21 lut 2007, 23:23 przez Corinthians, łącznie zmieniany 2 razy.

Wróć do „Puchary Europejskie”