FC Barcelona - FC Liverpool (21.02.2007)

Awatar użytkownika
Zaza
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8147
Rejestracja: 21 lis 2004, 15:26
Reputacja: 1
Lokalizacja: Loża szyderców

Post autor: Zaza » 22 lut 2007, 0:25

Tak czytajac co nie które teksty tu czy na głównej prosze Boga o siłe i wytrwanie by nie otworzyć ognia z ostrą amunicją... z 60% "fanów" bardzie jest podniecona porażka Dumy Kataloni niż samym zwyciestwem L'Pool'u... To mi przypomina takie nasze narodowe podejscie " nie mam ja - oby nie mieli inni :P" kużwa a PiS śpi :lol:

Panowie prosze Was opanujcie sie z tym Cannavaro... ja wiem że nadal macie zadre o złotą piłke a obecnie forma Fabio to ['] Ale kto jak kto Ty Ronald powinnes wiedzieć że Puyol w Premiership był by jak Silvestre, a Terry czyli najlepszy stoper premiership w serie A mógł by grać jak Igor Tudor. Nie mam racji ? Przeciesz co kraj to obyczaj. I nigdy nie ma gwarancji, a jak mówi motto Zazy "błedy bramkarzy i obrońców pamieta sie zawsze - napastników nigdy :P" może by powiedzieć to gdzie Carles był w czasie mundialu ? a no w drużynie z Valdesem :roll: Tarzan to piłkarz którego bardziej cene w Blaugrania niż Dinho i Messiego razem ! Ale wycieranie sobie "mordy" :wink: Cannavaro nie jest chyba na miejscu. Zwłaszcza że Dinho gra w tym sezonie słabo, a gdy widze news po meczu Barcy w stylu "Powrót króla" to sie zastanawiam że coż za czesto znika też nasz "król", nie mam racji ?


Co do meczu... chyba należe do nie licznego grona zwolenników tego pojedynku, mecz podobny do tego z Mestalla, ale tu Livepool nie był u siebie. Może było sie nakrecić, bo ogółem tempo i rózne koncepcje gry były ciekawe. Może powiedzieć nie ta Barca, ale i nie ten Liverpool co zawsze. Tylko kto nie zagrał by podobnie nastawiony na Camp Nou ? Nie ma co pisać o samym meczu i sytuacjach bo każdy widział. Trudno zgonić porazke na VV, bo jak Ronald wspomniał gdzie byli inni ? Zawalił ale to nie tylko on zawalił. Juz pomijam piłkarzy ofensywnych, ale błedy w defensywie były za bardzo widoczne. Cholernie trudna sytuacja Dumy Kataloni, bo The Red's maja wszystkie asy w rekawie. Ale skreślenie teraz Barcelony było by szaleństwem :) Szybko strzelą i karta sie odwróci :P

Wróć do „Puchary Europejskie”