FC Barcelona - FC Liverpool (21.02.2007)

Awatar użytkownika
Jarzinho
Gwiazda
Gwiazda
Posty: 7953
Rejestracja: 20 gru 2005, 20:56
Reputacja: 16
Lokalizacja: ......

Post autor: Jarzinho » 22 lut 2007, 1:09

Zawsze sobie dadaje otuchy 8)
Krzysztof Jarzyna pisze:Podoba mi sie to wmawianie sobie, ze Barca byla dzisiaj lepsza.

Źle sie wyrazilem, mialo byc wg. wczesniejszych typowan, przynajmniej cos podobnego...
Krzysztof Jarzyna pisze:Zagraliscie przyzwoicie? Zagraliscie zle, trzeba to otwarcie powiedziec. Przyzwoicie nazywasz 2 strzaly w swiatlo bramki i 60% czasu przy pilce, z ktorego nic nie wynikalo? Gratuluje.

Zalezy jak kto sobie wyobrazał ten mecz. Ja z Saviola, Eidurem, czy z trio Xavi-Iniesta-Deco spodziewałem sie tego. łatwo to psrawdzić, wg. mnie nie było źle. Wynik jest łzy, ale co tam. Wszystko da sie odrobić. Przejedziemy po Liverpoolu gładko jak maszynka Gillett.

Zawsze trzeba znalezc jakis pozytyw.

Wróć do „Puchary Europejskie”