FC Barcelona - FC Liverpool (21.02.2007)

Awatar użytkownika
Krzysztof Jarzyna
Lowelas
Lowelas
Posty: 4670
Rejestracja: 05 sie 2005, 16:07
Reputacja: 0
Lokalizacja: Wielkie Księstwo Rzeszowskie

Post autor: Krzysztof Jarzyna » 22 lut 2007, 1:45

Zaza pisze:może Jarzyna działamy cos ?
Atakiren ;)
revan pisze:na jego barki zostaje zrzucona olbrzymia presja
vide - dzisiaj Messi. Poza tym Eto'o nic nie ustrzeli, jak nie dostanie podania. A z ta jego skutecznoscia to sami wiece jak bywalo nie raz, wiec tez nie szedlbym o zaklad, ze majac 3 sytuacje strzelilby 3 bramki.

Dzisiaj najwiekszym powodem do niepokoju dla kibicow Barcy powinno byc to, ze zagrala juz drugi mecz z rzedu tak jak przeciwnik chcial. Wpadla w pulapke - najpierw Valencii teraz Liverpoolu. Niby wszystko pozornie jak powinno byc - czyli zdecydowana przewaga w posiadaniu pilki, klepanie, ale wszystko do 40 metra najblizej. Pozniej juz kupa. I nikt nie potrafil tego zmienic. Ani gwiazdy na boisku, ani Ryj na lawce. Juz drugi raz w tym tygodniu widze Barce, ktora gra jakby nie wierzyla w to co sie dzieje.

I kolejny wazny mecz w sezonie, ktory Barca umoczyla :P Poki co tylko zwyciestwo z Sevilla w prestizowym pojedynku. Ani jednej wygranej wiecej.

Wróć do „Puchary Europejskie”