Nie istnial? Przez 5 minut w okolicach bramki Deco. Co wg Ciebie jest wyznacznikiem "nie istnienia"? 70% czasu przy pilce z czego 50% na wlasnej polowie? Ile groznych akcji zrobila Barca w pierwszej polowie? Ile oddala strzalow na bramke? Byl moment, kiedy Liverpool sie pogubil, ale nie istnial do momentu bramki? Jaasne.rkoeman pisze:taka ze do straty gola liver nie istnial?
Wlasnie, ze zagral swietnie. Piszesz tak, jakby dla Ciebie swietnie i efektownie to byly synonimy. Liverpool zagral swietnie. Jezeli nie, tzn ze zupelnie sie nie znam na pilce.rkoeman pisze:liverpool naprawde nie zagral tak swietnie jak chca to niektorzy pokazac.



