Inter - Valencia 21 II 2007

Awatar użytkownika
Sero
El Nerazzurro
Posty: 4098
Rejestracja: 03 lip 2004, 21:25
Reputacja: 4
Lokalizacja: P-wy

Post autor: Sero » 22 lut 2007, 8:55

cru pisze: przekonanie o niezwyciężoności Interu na podstawie wyników ligowych, proroctwa jak to Włosi pojadą Valencię

Wskaż mi kibica Interu na forum, który zlekceważył Valencie i spodziewał się wysokiego zwyciestwa. Bo ja widzę jednego. Więc nie uogólniaj. Do komentarzy na stronę główną aż strach zajrzeć. Zresztą piszesz, że liga włoska nie jest taka mocna. Nie wiem czy na podstawie jednego meczu i dwóch drużyn można dokonać tak głębokiej analizy, ale widziałeś jaką przewagę miał Inter w tym meczu ?

cru pisze: tutaj nagle się okazuje, że niedoceniany team z 3-4 miejsca ligi hiszpańskiej

Czy ten team jest tak strasznie przeciętny ?
Równie dobrze 5 Milan z Serie A mógłby namieszać z Realem czy Barca.
Zaza pisze:Pech Interu jeszcze sie nie skończył, bo polega on na tym że Valecia na wyjeżdzie a u siebie to dwie inne drużyny

Wydaje mi się, że Inter pojedzie nastawiony ofensywnie, nastawiony na strzelenie szybkiej bramki. Do Valenci wróci natomiast Vicente i kto wie czy tak naprawde tam Nietoperze nie zagrają zabójczo z kontry.
Zico_FCI pisze:Wydaje mi się, że Maxwell ma jakiś uraz i dlatego treneiro tak zrobił.
Już prędzej to Mancio ma uraz, ale do Maxwella :P
Zapewne chodziło o zaskoczenie Hiszpanów. Przecież gdyby nie Maxwell to jest nawet Grosso, a tu ni z licha trener wystawia środkowego obrońce na bok (fakt w tamtym sezonie Nicolas grał na boku, ale mieliśmy Favalliego i Wome). Nie wiadomo co jeszcze z Cambiasso, Vieira powinien wyzdrowieć i na rewanż nie ma co kombinować ze składem. Powinni wyjść ci, którzy ostatnio dobrze radzili sobie w lidze. Figo z Crespo powinni być tajnymi bronimi, ale z ławki.

Wróć do „Puchary Europejskie”