Siatkówka

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Post autor: Babel » 22 lut 2007, 11:21

bellus pisze:Inna sprawa, że w miarę podobny problem mamy w reprezentacji - wszyscy nasi przyjmujący to maszyny do zdobywania punktów, tylko momentami gorzej z odbiorem.
Poza Winiarskim, który w przyjęciu należy do ścisłej czołówki światowej. Udowodnił to na mundialu i udowadnia w lidze włoskiej. Ale na to tez jest metoda. Widzisz reprezentacja z Lozano wypracowała taki system, w którym Świderski był często ukrywany przez Winiarskiego i Gacka. Zreszta nie jesteśmy prekursorami tego typu bo przecież Bułgarzy tez wyczyniają cuda aby ukryć Kazijskiego, a Włosi Cisolle. Tylko tutaj potrzeba stabilności personalnej, kadra to poniekąd gwarantuje. W klubie jest znacznie trudniej szczególnie jak co roku sa zmiany. I uwierzcie mi Antiga to tez nie jest wybitny przyjmującym jak to kreuja media, ale jest odpowiednio ukrywa i przyjmuje tylko to co ma przyjąc. Tylko w drużynach tj. Majorka jest stabilnośc kadrowa.
bellus pisze:a jako kibic Skry chcę wierzyć, że możliwości Bełchatowian widzieliśmy w meczach z Maceratą czy Olsztynem.
No na pewno Skra teraz ma szanse iść cyklem wyłacznie pod lige. Teraz czas prawdopodobnie bedzie ich sprzymierzeńcem i podejrzewam, że na playoffy Wlazły i Gruszka to nie będzie problem Skry, a innych trenerów.
Lelinho73 pisze:Ciekawe też jest jeszcze jedna sprawa kiedy Wlazły nie kończy ataku,atakuje w aut albo blokują go to komentatorzy zawsze go usprawiedliwiają.
Bo trzeba troche dłużej siatkówke oglądać by zauważyć, ze Wlazły jest wycieńczony psychicznie i fizycznie.

Wróć do „Inne sporty”