Ale poza kilkoma pomylkami garli naprawde swietnie. Pozwalali Barcelonie przekroczyc linie srodkowa i od razu agresywne krycie. W obronie tez wasko, chwilami stali nawet w 6, przez co ani skrzydlami, ani srodkiem. Inna sprawa, ze Barcelona grala wolno, ale to tez byl wynik dobrego ustwaiania sie Anglikow.
No ale kazdy ma swoj punkt widzenia. Ty np byles jedynym kibicem na swiecie, ktory wiedzial ze Barcelona przegra i cieszysz sie, ze przegrala tylko 1-2 ze srednio grajacym Liverpoolem



