W samym Mediolanie bedzie to 50 pojedynek - 32 wygrane Rossonerich - 9 remisów - 8 wygranych Sampdori - 91:38 w bramkach.
Niby liczby pokazuja spacerek, ale nic z tych rzeczy - pamietamy że Doria to jedyny klub który w popszednim sezonie wywiósł punkty z San Siro [1:1] Ba jak by tego było mało to był jedyny klub który nie dał sie pokonac Milanowi w dwu meczu bo na stadio Luigi Ferrarisa było 2:1 dla piłkarzy Novellino.
W tym sezonie na stadio Luigi Ferrarisa Bonazolli otworzył wynik ale Kaladze strzelił na 1:1 i tak sie skończyło. To był ten okres gdy seryjnie strzelali dla nas obrońcy a forma była słaba.
Walter Novellino nie może korzystac z swojego mózgu w ofensywie, czyli Francesco Flacchi który zaliczył wpadke kokainową
Sytuacja Sampdori przed niedzielą
Ancelotti nie może liczyc na Brocchiego za czerwień, prawdopodobnie nadal nie gotowy jest Seedorf. W pomocy miejsce Clarenca zajmie albo Ambro albo Gourcuff. Ciekawe jak Carletto rozwiąże "problem" lini obrony - Kala zagrał dwa mecze po kontuzji, ale z Celticiem zszedł dośc wcześnie, teraz znów powrót do gry Bonera Maldini ? Na bokach na 100% duet Oddo - Jankul. No i zagadka w ataku - jedne żródła jak La Gazzetta podają Grupcio od pierwszej minuty, razem z z powracającym Pippo. Inne że zagra znów tercet Canarinhos Olivka - Kaka - Gapcio
Milan przed meczem z Dorią
- Kibice pomagają trenerowi



