Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18567
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2415
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Kluchman » 23 lut 2007, 21:50

Transfery, transfery, transfery...sranie w banie na ekranie :P Ktoś musi mieć mokro, żeby było miło. Takie było motto Realu za Pereza, teraz ktoś musi mieć mokro trochę dłużej bo pierdzielenie o szopenie ma niewiele wspólnego z rzeczywistością.

Pakiety? W sumie coś w tym może być, bo kiedy pojawia się nazwisko Schuster to pewnie nieprzypadkiem pojawia się pakiet z Alexisem, a ostatnio jak Mourinho to od razu pakiet z Lampardem :roll:

Cały problem Robinho to Capello i przecenianie siebie :P Capello bo ten go ogranicza żelazną taktyką, ale z drugiej strony sam więcej piłek traci niż wnosi pożytku do gry. Ile to drugie ma wspólnego z pierwszym to nie wiemy. Może się dowiemy jak cykająca bombka wybuchnie. Terroryści samobójcy działają :P A i jeszcze "Tottenham jest dla mnie za słaby". Capello won czy Robinho nara...ci dwaj panowie się nie pogodzą do końca nigdy. Nie da rady. Ostatnia wypowiedź agenta Brazylijczyka to było coś a'la "odesrajcie się" :roll: Nikt w to do końca nie wierzy, ale niech będzie. Do jutra mamy spokój :>

Kierunek Italia? Włoskie dzienniki mogą pisać co chcą, angielskie dodały mu kierunek Arsenal, a jeszcze wcześniej chyba nawet ManU :P Zaraz się okaże, że jak Capello wyjedzie to Robinho przejdzie, albo Fabio nie wyjedzie i Robinho strzeli foszka śmierdzioszka po czym pojedzie gdzie indziej. Kij mu w krzyż...nikt nikogo na siłę trzymać nie będzie. Nie sądzę jednak, by Real już teraz wyjechał z propozycją a'la allegro...licytujta, towar gorący. Puki co chcą zatrzymać Robinho w Madrycie i to jest więcej niż pewne :]

No i jeszcze ostatnio plotki. Emerson wraca do Włoch, Canna znów w Juve, Diarra w Interze, a Boguś Pierdoła na Gwadelupie :P A tak na poważnie to te dwie pierwsze opcje wydają się możliwe...pozostałe już mniej. Jakoś nie wyobrżam sobie aby kolejne mercato = kolejne nowe pół zespołu :P Tylko największy optymista może przy tym wierzyć w sukces. No i pewnie te nowe pół będzie nowymi Ronaldinho, Maradoną, Platinim czy innym van Bastenem :P

Wróć do „Hiszpania”