FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Meczetinio
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 173
Rejestracja: 21 lis 2006, 16:43
Reputacja: 0
Lokalizacja: Częstochowa

Post autor: Meczetinio » 23 lut 2007, 22:18

moim zdaniem Braca bez Ronaldihno w pełnej formie i bez sprawnego Eto to nie ta sama drużyna, zawsze sprzeczałem sie z miom kolegą (fanem Barcelony) że drużyne z kataloni "ciagnie" tych dwóch zawodników oczywiscie nie twierdze ze bez nich Baraca by "upadła" ,ale odrazu widać brak formu Ronaldihno i nieobecność Eto w stylu gry całej drużyny i wyników przez nia osiaganych , przecież wiele razy geniusz brazylijczyka ratował Barce i nie były to pojedyńcze przypadki :wink:

Wróć do „Hiszpania”