FC Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Valencianista
Rezerwowy
Rezerwowy
Posty: 210
Rejestracja: 01 lip 2006, 9:30
Reputacja: 0
Lokalizacja: Stalowa wola

Post autor: Valencianista » 23 lut 2007, 22:24

RealFan pisze:gdzie nikt w zasadzie nie miał na nich patentu

Nie przesadzaj RealFan,przypomnij sobie wyniki z poprzedniego sezonu Valencii z Barceloną :roll:.Natomiast z "przeczytaniem" ich po części mogę się zgodzić.Bo w poprzednich sezonach nikt chyba nie miał wątpliwości jak zagra Barca :P Co innego było to "zneutralizować".Kluczowi dla Dumy Katalonii piłkarze jak Ronaldinho,Deco,Eto'o czy Puyol byli w kapitalnej formie zaś pozostali piłkarze niemal w niczym nie ustępowali im formą.Wszyscy wiedzieli jak Barca gra a jednak ten "potencjał formy" był tak ogromny,że w starciu z nimi mało kto mógł osiągnąć satysfakcjonujący wynik.

Zaza pisze:Inna sprawa że tu chłopaki tak bronili Gudjohnsen a przeciesz nie trudno zauważyć że nie podołał.

To fakt,sam byłem ciekaw jak Islandczyk wpasuje się w tę maszynkę.Zważywszy na to,że mógł imponować wszechstronnością.I tu przypomina mi się co mi często powtarzała babcia:"co jest do wszystkiego,to jest do niczego".Choć muszę przyznać,że lubię Gudjohnsena i wierzę,że się jeszcze odnajdzie...

Wróć do „Hiszpania”